We wrześniowe popołudnia otulamy się… miłością

 

Tu prząśniczki siedzą jak anioł dzieweczki…

…ale nie przędą, tylko dziergają barwne niteczki. Przędza już zwinięta, czeka żeby dostać się w ręce uczestników spotkania. Przodują p. Mirka z p. Izą. Ich wprawne ręce zgrabnie się poruszają a pracy przybywa. P. Mirka demonstruje jak nabierać oczka, jak przerabiać prawe i lewe. Uczą też p. Barbara i p. Asia. Monika nauczyła się najszybciej. Ona nauczyła panią Basię – tym razem uczeń mógł nauczyć czegoś nauczyciela. Dzierga też p. Grażyna. Komplet drutów i kłębki wełny zabieramy ze sobą jako pracę domową.

 

 

 

Niezwykłe słupki

Jest jeszcze szydełko, którego mistrzynią jest p. Iwonka. Weronika zrobiła sobie na szydełku bransoletę ze słupków i półsłupków. Angelika łańcuch z oczek. Teraz będą mogły samodzielnie wykonać elementy koca, które później połączymy.

Coś dla ciała, coś dla ducha

We wtorek słuchaliśmy o przygodach hobbita Bilbo. Deszczowe chmury rozwiał klimat argentyńskich tang. Tak przy rozmowach i dzierganiu minęło popołudnie. Wszystko, co w ten sposób powstanie, mamy zamiar przekazać podopiecznym Domu Pomocy Społecznej w Loretto, osobom starszym, chorym, samotnym. Dziergając dla nich ciepłe upominki chcemy się podzielić naszym czasem, umiejętnościami, tym, co płynie z serca.

Serdecznie zapraszamy do udziału w spotkaniach w każdy wtorek o godz. 15 w świetlicy Zespołu Szkół w Strachówce. Także te osoby, które myślą, że dzierganie to nie dla nich. Zapytajcie uczniów, a przekonacie się, że wystarczą ręce chętne do pracy.

 

Realizatorzy: Szkolne Koło Caritas,

Stowarzyszenie Rzeczpospolita Norwidowska